Jak działa Bitcoin?

3 stycznia 2009 roku anonimowy twórca, twórczyni, bądź grupa twórców pod pseudonimem Satoshi Nakamoto uruchomił, uruchomiła, bądź uruchomili pierwszy w historii zdecentralizowany, bezpieczny, cyfrowy pieniądz i system płatności peer-to-peer. Rozwiązanie technologiczno-ekonomiczno-społeczne o tyle przełomowe, że z pomocą kryptografii i zastosowanych technologii rozwiązujące problem tzw. double spending, czyli podwójnego wydawania w sieci dóbr zapisanych cyfrowo, nie wykorzystując do tego żadnych pośredników (np. banków czy systemów płatności typu PayPal). Ciekawostką może być fakt, że mimo kilku prób związanych z odkryciem prawdziwej tożsamości twórcy Bitcoina, do tej pory nie ma pewności co do tego, kim prawdziwy Satoshi Nakamoto jest. Wiadomo tylko, że kod Bitcoina, analizowany przez wielu specjalistów, był właściwie bezbłędny, mimo tak skomplikowanego problemu, jaki rozwiązywał. Pewną wskazówką opisującą poglądy Satoshiego Nakamoto może być fakt, że w tzw. genesis bloku lub też bloku zerowym zawarto tytuł brytyjskiej gazety The Times z dnia 3 stycznia 2009 roku, czyli daty uruchomienia sieci Bitcoin, który w tłumaczeniu brzmi “Kanclerz na skraju drugiego dofinansowania dla banków [po kryzysie w 2008 r. – przyp. autor]”. Sam Satoshi jeszcze przez ponad rok od uruchomienia Bitcoina udzielał się na forach internetowych po czym zniknął bez śladu.

 

Jaki problem rozwiązuje Bitcoin i dlaczego rośnie jego popularność?


W chwili obecnej, ponieważ nikt nie jest w stanie zweryfikować samodzielnie każdej osoby, z którą chce przeprowadzić transakcję w pracy czy też prywatnie, przez internet lub też bezpośrednio, do operacji walutowych zazwyczaj używamy pośredników takich jak banki lub systemy płatności. To te instytucje/firmy weryfikują za nas osoby przyłączające się do systemu i zapewniają nam bezpieczeństwo i prostotę przesyłu pieniędzy, czy to podczas płacenia w sklepie kartą, czy w trakcie zakupów internetowych. Żadna ze stron w trakcie takiej transakcji nie musi sobie ufać, wystarczy, że ufamy pośrednikowi. Ma to swoje dobre i złe strony.
Z jednej strony daje to wygodę i szybkość przeprowadzania transakcji, z drugiej jednak powoduje, że nasze środki nie znajdują się tak naprawdę w naszym posiadaniu. Jak mówi teoria i pokazuje praktyka mogą zostać zablokowane lub zajęte przez różne osoby i instytucje, czasami nawet przez pomyłkę. Mogą również zostać utracone w całości lub częściowo w wypadku upadłości banku. Pamiętać należy, że Bankowy Fundusz Gwarancyjny w większości przypadków zabezpiecza kwoty do 100 000 euro, a w samym BFG tych pieniędzy również jest ograniczona ilość. Przypadki takie jak kryzys bankowy na Cyprze w 2013 roku przypominają nam również, że nasze środki mogą, w skrajnych przypadkach, zwyczajnie zostać skonfiskowane.




Bitcoin to zabezpieczona kryptograficznie waluta cyfrowa, która oferuje odzyskanie kontroli nad naszymi funduszami przez wyeliminowanie pośredników, a mimo to, w przeciwieństwie do gotówki, daje nam dostęp do bezpiecznej platformy, szybkiej, globalnej, wymiany wartości przy minimalnych kosztach, 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu.




Jeśli nie wierzysz, że działa, lub że jest używany, zawsze możesz odwiedzić jedną z witryn, które w wizualny sposób umożliwiają obserwację transakcji realizowanych w czasie rzeczywistym np. tutaj albo na tej mapie.


Kilka najważniejszych cech Bitcoina:



  • niezmienność – transakcji w bitcoinie nikt nie może cofnąć lub zmienić. Żaden bank, rząd, żadna instytucja rządowa i żadna korporacja nie są w stanie kontrolować twoich transakcji. Jeśli oczywiście środki zostaną wysłane oszustowi, również nie można ich odzyskać, ponieważ “z wielką mocą łączy się wielka odpowiedzialność”. Oczywiście powstanie firm, które zajmą się ubezpieczeniem od tego typu wypadków jest raczej tylko kwestią czasu,

  • pseudo anonimowość – adresy i transakcje w bitcoinie nie są połączone w żaden sposób z konkretnymi osobami. O ile na blockchainie Bitcoina można bez problemu śledzić przepływ środków, wykorzystując np. takie narzędzia jak blockexplorer.com lub live.blockcypher.com to już połączenie tych danych z konkretnymi osobami lub firmami stanowić może już bardzo duże wyzwanie,

  • szybkość i zasięg transakcji – transakcja w Bitcoinie rozprowadzana jest po sieci niemal natychmiast a potwierdzona w bloku już po kilku minutach. Ponieważ Bitcoin to globalna sieć peer-to-peer nie ma znaczenia, czy wysyłasz środki do sąsiada, czy na drugą stronę kuli ziemskiej, w poniedziałek, czy w niedzielę i o której godzinie, opłata i czas transakcji są zawsze takie same, bez względu na odległość,

  • bezpieczeństwo – jeden z najbardziej zaawansowanych systemów kryptografii asymetrycznej oraz magia wielkich liczba zabezpieczają fundusze przypisane do danego adresu prywatnego w sposób, którego nie da się złamać nawet przy pomocy dzisiejszych superkomputerów. Istnieje pogląd, że stan rzeczy może ulec zmianie w miarę postępu technologicznego

  • dostęp dla każdego – żeby zacząć używać Bitcoina nie potrzeba pozwolenia od żadnej osoby czy instytucji, może to zrobić każdy z komputerem lub telefonem i odpowiednim oprogramowaniem, bez podawania absolutnie żadnych swoich danych.

  • odporność na cenzurę – to chyba najważniejsza jego cecha. Ponieważ podstawowa warstwa bitcoina utrzymywana jest i weryfikowana przez użytkowników sieci, bez pośrednictwa instytucji czy rządów, żaden zewnętrzny podmiot nie jest w stanie zatrzymać naszych transakcji. Ta cecha została już dostrzeżona m.in. przez obywateli opresyjnych reżimów, którzy chcą wysłać środki zagranicę, narody, na które nałożone zostały sankcje ekonomiczne a także czarne rynki internetu.


Jak działa Bitcoin?


Przejdźmy zatem do kwestii tego, jak to wszystko działa. Bitcoin to aplikacja – waluta wirtualna i system płatności w jednym, zbudowana przy pomocy technologii blockchain w sieci peer-to-peer, w której ostateczną wersję aktualnego stanu sieci ustala się z pomocą algorytmu konsensusu.
Brzmi to dość skomplikowanie, ale w gruncie rzeczy takie nie jest. Żeby móc w sposób przystępny wyobrazić sobie, jak działa Bitcoin, warto przypomnieć sobie, jak działa w tej chwili system bankowy. Kiedy chcemy wpłacić gotówkę na konto, idziemy do oddziału banku, tam podajemy pracownikowi banku gotówkę, a ten następnie wklepuje nam naszą gotówkę w system bankowy, którego wszystkie zapisy znajdują się w zabezpieczonych, lepiej lub gorzej, serwerowniach banku. W Bitcoinie, każdy pełny klient sieci to “serwer bankowy” Bitcoina, inaczej węzeł, lub też księga rozrachunkowa – kto ile wpłacił i kiedy, oraz ile ma “na koncie”. Dane dotyczące każdej transakcji w historii sieci przechowywane są przez każdy węzeł, każdego pełnego klienta (definicję pełnego klienta znajdziesz w dalszej części artykułu), dokładną liczbę publicznych węzłów na świecie można sprawdzić np. tutaj (jest to jednak tylko część wszystkich węzłów bitcoina, ponieważ większość schowana jest za siecią TOR, ogólną ich liczbę szacuje się obecnie na 50 000).

Cztery filary Bitcoina:


Działanie sieci Bitcoin opiera się tak naprawdę na czterech filarach, każdy z nich omówimy krótko, żeby pojąć w skrócie, jak działanie całego systemu jest możliwe.


  • kryptografia – w Bitcoinie zastosowanie znajdują takie wynalazki kryptograficzne jak funkcja skrótu (zwana też funkcją hashującą) oraz kryptografia klucza publicznego (zwana też kryptografią asymetryczną). Funkcja skrótu ma swoje zastosowanie m.in. w zabezpieczaniu blockchaina (wyjaśnienie poniżej) natomiast kryptografia klucza publicznego wyjaśniona jest w przystępny sposób w dalszej części tego artykułu, w której poruszamy kwestie portfeli kryptowalutowych. To co należy wiedzieć, to że zastosowano w Bitcoinie najnowsze rozwiązania kryptograficzne, które z jednej strony zapewniają niezmienność sieci (nikt niezauważony nie doda sobie bitcoinów lub nie wyda posiadanych podwójnie), z drugiej umożliwiają nam bezpieczne przekazywanie środków w sieci bez pośredników w sposób wykluczający ich kradzież. Jedyna możliwością utraty środków w Bitocinie jest zagubienie lub przekazanie komuś naszego “hasła”, o czym będzie w dalszej części artykułu.

  • blockchain – najprościej wyjaśnić tę technologię za pomocą analogii. Jeśli przyjmiemy, że Bitcoin to wspomniana wcześniej księga rozrachunkowa z transakcjami, które zostały przeprowadzone, wtedy blockchain to nic innego jak łączenie poszczególnych kartek z transakcjami (bloków) tak, żeby były ustawione chronologicznie i łączyły się w jedną całość (księgę). Każdy kolejny blok (kartka z transakcjami) zawiera kryptograficzne połączenie z blokiem poprzednim i następnym. Dzięki temu jeśli ktokolwiek chciałby zmienić cokolwiek w transakcjach zapisanych już na poprzednich kartkach (w poprzednich blokach) będzie to oznaczało, dzięki zastosowaniu kryptografii, że zmianie uległyby wszystkie następujące po tej zmianie bloki, a to znów oznaczałoby, że wprowadzona zmiana jest widoczna dla wszystkich i nie zostanie zatwierdzona, a uczestnik sieci Bitcoin, który chciał ją oszukać, zostanie ukarany.

  • sieć peer-to-peer – w związku z tym, że blockchain to tak naprawdę rodzaj zabezpieczonej kryptograficznie bazy danych, umieszczenie jej na pojedynczym komputerze/serwerze wciąż oznacza narażenie jej na niezliczoną ilość możliwych manipulacji i prób włamań, nie wspominając już o tym, że osoba sprawująca nadzór nad taką bazą danych, posiada tak naprawdę status pośrednika, a cały protokół jest zarządzany centralnie. Twórca Bitcoina postanowił zatem zdecentralizować protokół uruchamiając go w sieci peer-to-peer, dokładnie takiej samej, jaka używana jest np. przez użytkowników torrentów. Nie wszyscy o tym wiedzą, ale aż do 2017 roku Skype był w całości oparty o sieć peer-to-peer, technologia ta używana jest również np. przez potentata gier wideo firmę Blizzard w ich oprogramowaniu aktualizującym. Dla sieci Bitcoin oznacza to, że zabezpieczony kryptograficznie blockchain zapisywany jest równocześnie na kilku tysiącach węzłów rozproszonych po całym świecie, co niesłychanie zwiększa jego bezpieczeństwo.

  • algorytm konsensusu – z siecią peer-to-peer jest tylko jeden problem, a mianowicie jak ustalić wspólną wersję naszej księgi rozliczeniowej skoro mamy kilka tysięcy węzłów i co się stanie jeśli znajdą się węzły, które są nieuczciwe. Ten problem znany jest szerzej w teorii systemów rozproszonych (ale również w inżynierii) jako problem generałów bizantyjskich. Na temat algorytmów konsensusu powstanie oddzielny artykuł, w bardzo dużym skrócie można jednak powiedzieć, że dzięki zastosowaniu w sieci peer-to-peer Bitcoina algorytmu zwanego proof of work i zawartemu w nim mechanizmowi gamifikacji, dużo bardziej opłaca się być uczciwym uczestnikiem sieci niż próbować tę sieć oszukać. Rozwiązywanie skomplikowanej zagadki matematycznej zwane potocznie “kopaniem bitcoinów” może zagwarantować nam zwycięstwo w wyścigu o potwierdzenie bloku i otrzymanie 12,5 BTC w nagrodę (choć kwota ta zmniejsza się mniej więcej raz na cztery lata) próba oszukania sieci natomiast skończy się w tym wypadku utratą środków przeznaczonych na opłacenie energii elektrycznej potrzebnej do rozwiązywania tej zagadki matematycznej.


  • Każdy z tych czterech filarów jest dla ekosystemu Bitcoina niezwykle ważny i pozwala sieci działać i rosnąć od prawie 10 lat. Przejdźmy zatem do tego, jak wygląda transakcja w sieci Bitcoin od początku do końca.


Transakcja w sieci Bitcoina


Z punktu widzenia użytkownika taka transakcja wygląda na dziecinnie prostą, wykonywana jest najczęściej z pomocą portfeli mobilnych instalowanych na smartfonach i polega na zeskanowaniu kodu QR strony przeciwnej i wysłaniu odpowiedniej liczby bitcoinów.
Z punktu widzenia sieci natomiast, w uproszczonej wersji, można ją przedstawić tak, jak to zostało zrobione na poniższej grafice zaczerpniętej z artykułu Subhana Nadeema, który można odnaleźć w pierwszym numerze magazynu I Love Crypto:


Od momentu kliknięcia przez nas przycisku “wyślij/zapłać” wszystko dzieje się automatycznie – najpierw algorytm potwierdza posiadanie wystarczającej liczby bitcoinów potrzebnej do zrealizowania transakcji, następnie transakcja rozsyłana jest do górników, którzy umieszczają ją w jednym z nadchodzących bloków, wszyscy górnicy następnie starają się potwierdzić blok rozwiązując wspomnianą wyżej zagadkę matematyczną, pierwszy który tego dokona, rozsyła rozwiązanie do pozostałych i jeśli wszystko się zgadza, blok zostaje dołączony bo blockchainu Bitcoina a nasza transakcja uzyskuje pierwsze potwierdzenie od sieci. Każde kolejne potwierdzenie oznacza, że do sieci dodany został następny blok a nasza transakcja jest coraz głębiej wpisana w blockchain bitcoina. Przy większych kwotach warto poczekać na przynajmniej jedno potwierdzenie od sieci (maksymalnie około 10 minut, ponieważ w takiej częstotliwości potwierdzane są kolejne bloki) natomiast przy drobnych kwotach, takich jak kupno kawy, ryzyko jest tak niewielkie, że nikt tego nie praktykuje a my możemy śmiało założyć, że w momencie kliknięcia przycisku wyślij/zapłać ta kwota za kilka minut zostanie potwierdzona na naszym portfelu.

A co to jest transaction fee?


Nie poruszyliśmy jeszcze celowo w całej tej transakcji jednej kwestii – opłat transakcyjnych. Najczęściej są one ustawiane przez portfel automatycznie, dlatego w normalnych warunkach nie musimy się nimi przejmować, warto jednak wiedzieć, że zwiększenie opłaty transakcyjnej generalnie przyspiesza czas potwierdzenia transakcji. Bywają sytuacje ekstremalne, tak jak było w grudniu 2017 roku, kiedy to opłaty transakcyjne poszybowały w górę, przez stosunkowo niewielka przepustowość sieci a jednocześnie ogromny skok popularności. W tamtym okresie opłata transakcyjna potrafiła sięgać sum powyżej 50 dolarów, co jest kwotą wręcz nie do pomyślenia. Całe szczęście dzięki kolejnym wprowadzanym do sieci ulepszeniom, takim jak np. Lightning Network, SegWit oraz Schnorr signature sytuacja ta już nie powinna się raczej powtórzyć, a na chwile obecną opłaty transakcyjne wahają się w granicach 20-30 centów.

Co dobrze jest jeszcze wiedzieć zanim kupi się pierwsze BTC?


  • Bitcoinów nigdy nie będzie więcej niż 21 000 000, jest to pewne dlatego, że jest zapisane w protokole, a żeby zaszły zmiany tego typu w samym protokole musiałaby się na to zgodzić większość sieci, co w praktyce jest niemożliwe. Satoshi Nakamoto przewidział jednak możliwy wzrost wartości bitcoina i dlatego jeden bitcoin jest podzielny do aż ośmiu miejsc po przecinku a jego najmniejsza część (0,00000001 BTC) zwana jest satoshi, co możemy porównać trochę do groszy w złotym lub centów w dolarze.
  • Satoshi, bity i mBTC? Wraz z rosnącą popularnością Bitcoina coraz więcej osób dostrzega potrzebę używania jednostki mniejszej niż bitcoin, stąd pomysły na standardy typu mBTC, bity czy satoshi. Ludzki umysł nie jest dobry w działaniach na ułamkach. Płacenie za kawę 0.00075000 BTC nie jest zbyt wygodne i nie do tego jesteśmy przyzwyczajeni, a jednocześnie tą samą kwotę możemy przedstawić jako 0,75 mBTC, 750 bitów lub 75 000 satoshi. Aktualnie obserwuje się tendencję przyjmowania standardu podawania satoshich jako alternatywy dla kwot w BTC, formy mBTC czy bity choć wciąż czasem dostępne, raczej nie są używane.
  • Bitcoin jest systemem monetarnym opartym na malejącej inflacji. Jak wspominaliśmy wcześniej nagroda za potwierdzanie bloków w sieci zmniejsza się o połowę mniej więcej co cztery lata, na chwilę obecną wydobytych jest już ponad 18 milionów bitcoinów, nie może ich być więcej niż 21 milionów (NIGDY!), co w gruncie rzeczy oznacza system imitujący nieco skończoną ilość złota czy innych metali szlachetnych na świecie. Jest to bezprecedensowa cecha na skalę światową. Nawet w wypadku złota nie możemy być pewni, czy ktoś nie odnajdzie wielkich jego złóż na dnie oceanu lub asteroidzie. W wypadku bitcoina wszystko jest zapisane w kodzie, reguły sieci i ostateczna ilość BTC jest znana dziś i będzie znana za 20 lat. Może go być co najwyżej mniej ze względu na zdarzające się zagubienia kluczy prywatnych. Już w tej chwili liczba zablokowanych w ten sposób bitcoinów szacowana jest na 4 do 5 milionów.

Jak i gdzie można kupić/nabyć swoje pierwsze bitcoiny lub ułamki bitcoina?


Istnieją przynajmniej cztery sposoby na uzyskanie swoich pierwszych BTC, niektóre z nich sprawdzą się również doskonale w wypadku innych kryptowalut.



  1. 1. Od znajomego


    Pewnie są i tacy, którzy przeleją nam trochę satoshi na imprezie, żeby pokazać jak to wszystko działa. Kupowanie od kogoś znajomego to najprostszy i najbezpieczniejszy sposób na zdobycie pierwszych BTC, nie dość, że nie musimy przechodzić żadnych weryfikacji, to jeszcze znajomy może nam zaprezentować jak działa portfel mobilny.
  2. 2. Kantor kryptowalutowy lub bitomat


    Kolejnym sposobem jest wizyta w kantorze kryptowalutowym, tam również obsługa chętnie pomoże w przelaniu środków i odpowie na wszystkie pytania. Bitomat to nic innego jak bankomat, w którym możemy zamienić PLN na BTC i odwrotnie, jeśli chcemy kupić BTC wystarczy, że odwiedzimy go z zainstalowanym w telefonie portfelem bitcoinowym (szczegóły dotyczące portfeli poniżej) i po wpłaceniu gotówki przykładamy do czytnika telefon z naszym adresem publicznym w postaci kodu QR. Zarówno kantor jak i bitomat pobierają oczywiście prowizję od takiej transakcji (zazwyczaj w okolicach 5%), kurs wymiany BTC w takich miejscach również może być trochę na korzyść sprzedającego. Prosimy jednak dokładnie sprawdzać koszty przed skorzystaniem z kantoru, czasem realnie wychodzi to ponad 20% (prowizja + przewalutowanie + opłata transakcyjna). Przykładowym kantorem online może być swap.ly
  3. 3. Giełda kryptowalutowa


    Istnieją również dedykowane giełdy kryptowalutowe. Istnieją takie giełdy, które obsługują tylko wymianę jednych kryptowalut na inne, ale są również takie, na które można wpłacić złotówki i zamienić je na bitcoiny (lub inne kryptowaluty). Przykładami takich giełd są m.in. binance.com (za pomocą karty), coindeal.com, coinquista.com, bitbay.net, czy coxi.io. W wypadku, w którym chcemy wpłacić złotówki i wymienić je na BTC musimy jednak liczyć się z dość skomplikowanym procesem weryfikacji (KYC & AML), który może trwać nawet dwa tygodnie. Przejście procesu jednak gwarantuje nam, że od tej pory będziemy mieli możliwość kupowania kryptowalut bez potrzeby wychodzenia z domu. Osoby, które nigdy nie miały do czynienia z giełdami w żadnej postaci, na początku mogą być trochę przytłoczone, jednak większość z tych giełd oferuje narzędzia dla początkujących lub też samouczki, dzięki którym można w prosty sposób pierwsze BTC zakupić. Należy pamiętać, że zazwyczaj na giełdach wystawia się ofertę, ile chcemy kupić i po jakiej cenie, i dopiero kiedy znajdzie się ktoś chętny do jej zrealizowania taka transakcja jest zakończona a my dostajemy nasze BTC. Może jednak nastąpić taka sytuacja, że nasza oferta będzie miała cenę zbyt niską a kurs pójdzie w górę, wtedy zakończenie takiej transakcji może potrwać dłużej lub czasem może ona pozostać niezrealizowana. Z myślą o początkującym użytkowniku, który chce szybko dokonać zakupu, istnieje często taki rodzaj transakcji, który powoduje zakup za daną kwotę po najlepszej w danej chwili cenie i taka transakcja realizowana jest natychmiast. Przykładowo pole szybkiej transakcji na giełdzie bitbay.net wygląda następująco:
  4. 4. Kopanie bitcoinów


    W czasach, kiedy bitcoiny można było kopać na komputerze PC była to pierwsza i najpopularniejsza forma zdobycia pierwszych monet. W tej chwili nie jest to już tak łatwe, natomiast wciąż jest to jedna z opcji. Wprawdzie wyspecjalizowany sprzęt typu ASIC (Application-Specific Integrated Circuit) bardzo podwyższył próg wejścia w kopanie, głównie ze względu na ceny sprzętu, jednak wciąż sporo osób decyduje się na zakup kilku koparek, instalacje takie zyskują również na popularności wśród osób mających dostęp do darmowego prądu z przydomowych paneli słonecznych lub wiatraków.

Jak działają i czym się różnią portfele kryptowalutowe?


Temat portfeli kryptowalutowych jest tematem trudnym. Tak jak w przypadku innych zagadnień związanych z kryptowalutami metodą prób i błędów edukatorzy i entuzjaści wyszukują najbardziej trafnych porównań i analogii, które mają wyjaśnić różne obszary kryptowalut użytkownikom zupełnie nowym w tej przestrzeni, często nie związanym również w żaden sposób z programowaniem czy IT. Przy pierwszej rozmowie na temat portfeli często pojawiają się takie sformułowania jak portfel zimny i gorący, adres, adresy lub klucze publiczne i prywatne, czy bardzo ważny w tym temacie “seed” lub „mnemonic” (specjalnie nie będziemy tłumaczyli tych słów na język polski, żeby nie wprowadzać więcej zamieszania). Celem tego artykułu jest oswojenie wszystkich tych pojęć (zaczynając od najbardziej ogólnych a na najbardziej szczegółowych kończąc) i usystematyzowanie wiedzy w tym jakże ważnym obszarze, w którym nie ma infolinii czy biura obsługi klienta a każdy z nas jest odpowiedzialny (wreszcie!) za swoje pieniądze. Zaprezentowane też zostaną przykładowe portfele różnego typu, żeby każdy czytelnik już teraz mógł zabezpieczyć swoje kryptowaluty w odpowiedni sposób.

Wyjaśnienie trudnych pojęć: klucz prywatny, klucz publiczny i adres



Bez wchodzenia w szczegóły związane z kryptografią asymetryczną (zwaną też kryptografią klucza publicznego) można wyobrazić sobie, że portfel kryptowalutowy to rodzaj skrzynki na listy, każdy może do tej skrzynki coś włożyć, ale wyjąć z niej cokolwiek można tylko przy pomocy prywatnego klucza. Nasz adres (kod QR lub ciąg cyfr i liter) można rozumieć właśnie jako adres tej skrzynki pocztowej, możemy go udostępniać wszystkim po to, żeby na ten adres wpłacali nam konkretne kryptowaluty, natomiast nasz klucz prywatny (najczęściej generowany automatycznie przez portfel i udostępniany nam w postaci seeda – 12 do 24 słów) daje nam do nich dostęp. Jeżeli damy komuś nasz klucz prywatny, tym samym dajemy mu dostęp do naszych kryptowalut zgromadzonych w danej skrzynce. W wypadku portfela z możliwością obsługi kilku kryptowalut wystarczy wyobrazić sobie kilka różnych skrzynek pocztowych obok siebie, każda na inną walutę, do każdej inny klucz prywatny a nasz portfel i seed jako kółko do przechowywania wszystkich tych kluczy w jednym miejscu.


Warto zapamiętać!



Żaden portfel kryptowalutowy “fizycznie” nie przechowuje żadnych kryptowalut a jedynie klucze i adresy potrzebne do kontroli nad tymi kryptowalutami, ze względu na to, że tak działa blockchain i transakcje kryptowalutowe. W związku z tym, zgubienie telefonu z portfelem kryptowalutowym lub zniszczenie komputera, na którym zainstalowany był portfel, nie oznacza utraty kryptowalut, jeśli został gdzieś zapisany (w formie elektronicznej lub na kartce papieru) nasz klucz (adres) prywatny lub tzw „seed”.


Seed



Seed to najczęściej 12 lub 24 wyrazowa fraza, która pomaga kontrolować klucz prywatny lub zestaw kluczy prywatnych (w portfelach obsługujących więcej niż jedną kryptowalutę). Jest to forma dużo łatwiejsza do zapisania lub zapamiętania z punktu widzenia użytkownika i służy jako prosty sposób odzyskania kontroli nad swoimi kluczami prywatnymi w danym portfelu. Należy pamiętać, że “seed” stworzony w danym portfelu będzie działał tylko z nim, więc np. po zniszczeniu urządzenia z zainstalowanym portfelem, “seed” może zostać użyty na innym urządzeniu, ale tylko z tym samym portfelem, warto więc przy zapisywaniu samej frazy, zapisać również w jakim portfelu jest używana. Czadem różne portfele używają tych samych standardów generowania seeda i wtedy można ich używać zamiennie



“Hot wallet” i “cold wallet”, czyli portfele gorące i zimne




W największym uproszczeniu portfele gorące to takie, które znajdują się na urządzeniu podłączonym do internetu, a tym samym są dużo bardziej narażone na wszystkie niebezpieczeństwa z tym związane, natomiast portfele zimne znajdują się na urządzeniach, które są offline. Do tych gorących zaliczamy portfele przeglądarkowe oraz portfele zainstalowane na komputerach lub urządzeniach mobilnych (podłączonych do internetu). Zimne portfele, te dużo bezpieczniejsze, to tzw. portfele sprzętowe (ang. hardware wallets), papierowe (tylko dla zaawansowanych użytkowników) lub wygrawerowane na kawałku metalu, oraz zainstalowane na urządzeniach, które są offline. Wracając do naszej skrzynki pocztowej, gorące portfele można porównać do trzymania swojego prywatnego klucza w domu na wieszaczku zaraz za drzwiami wejściowymi, w razie gdyby był pilnie potrzebny, natomiast zimne portfele to trzymanie tego samego klucza w ukrytym gdzieś w domu sejfie. Bardzo wielu użytkowników kryptowalut większość swoich środków trzyma na portfelach zimnych, na gorących natomiast trzymając tylko niewielkie kwoty, które mogą się przydać do drobnych opłat.


Warto zapamiętać!



  • Jeśli portfel generuje “seed” oznacza to, że kryptowaluty z nim powiązane są w twoim posiadaniu. Jeśli nie masz “seeda” nie masz też kryptowalut i pewnie opiekuje się nimi za ciebie ktoś inny.

  • Giełda to nie jest portfel, a kryptowaluty trzymane na giełdzie są w posiadaniu giełdy. Nikt oprócz traderów nie powinien przechowywać tam kryptowalut. Wykorzystując przykład skrzynek pocztowych, to trochę tak, jak przekazanie wszystkich prywatnych kluczy osobie, której w zasadzie nie znamy. Mało tego, wiemy, że ona ma u siebie w domu klucze prywatne do skrzynek tysięcy lub nawet milionów innych ludzi, co oznacza, że wielu przestępców obierze sobie ten dom za cel a i właściciela domu może kusić, żeby zniknąć bez śladu z oszczędnościami innych.


Kilka przykładowych portfeli bitcoinowych z poszczególnych kategorii



W związku z rosnącym zainteresowaniem kryptowalutami w ostatnim czasie bardzo wzrosła również liczba przeróżnych portfeli kryptowalutowych dostępnych na rynku, to świetna wiadomość dla użytkowników, szczególnie ze względu na wielką poprawę UX (ang. user experience) w tym obszarze, wybór pierwszego portfela przysparza jednak sporo problemów, szczególnie początkującym. Poniżej znajduje się tylko kilka przykładów takich portfeli z poszczególnych kategorii, chodzi nam głównie o obsługę bitcoina, ale przedstawimy w każdej kategorii przynajmniej jeden umożliwiający również “przechowywanie” innych kryptowalut.

Portfele gorące (ang. hot wallets)



Portfele desktopowe – portfele zainstalowane na komputerach osobistych, najczęściej posiadają nie tylko instalatory na popularne systemy operacyjne Windows i OSX, ale również Linux.



  • BITCOIN CORE (bitcoin.org) – w przeciwieństwie do pozostałych wymienionych tzw. portfeli lekkich (SPV – simplified payment verification), ten portfel to jednocześnie pełny węzeł Bitcoina z zapisem wszystkich przeprowadzonych do tej pory transakcji w sieci Bitcoin. Obecnie wymagana przestrzeń na dysku dla takiego pełnego portfela wynosi około 250 GB. Instalując jednak ten portfel jednocześnie zwiększamy bezpieczeństwo całej sieci.
  • ELECTRUM (electrum.org) – jeden z najdłużej rozwijanych portfeli bitcoinowych. Posiada również wersję mobilną na Androida. Electrum wprowadziło również niedawno obsługę Lightning Network.
  • WASABI (wasabiwallet.io) – ciekawy projekt portfela, który stawia na prywatność przesyłanych transakcji z użyciem technologii CoinJoin. Umożliwia ona
  • EXODUS (exodus.io) – mocną stroną Exodusa jest nie tylko klient desktopowy, ale również integracja z aplikacją mobilną na iOS i Androida oraz współpraca z portfelem sprzętowym Trezor. Portfel ma również wbudowaną giełdę.



Portfele na urządzenia mobilne – łatwe w użyciu portfele, które są zawsze pod ręką. Można oczywiście używać pojedynczych aplikacji do każdej z kryptowalut, ale rynek oferuje też kilka mocnych pozycji obsługujących większą ilość coinów i tokenów.



  • SAMOURAI (samouraiwallet.com) – portfel mobilny skupiony na rozwijaniu technologii zwiększającej prywatność dokonywanych transakcji. Zwany przez niektórych żartobliwie portfelem bitcoinowych maksymalistów, m.in. dlatego, że nie oferuje już konwersji wartości na żadne inne waluty poza bitcoinem, co w praktyce oznacza, że nie podaje wartości danych BTC np. w USD i na chwilę obecną i przy tej adopcji może to jeszcze utrudniać np. kupowanie drobnych rzeczy za bitcoiny.
  • BLOCKSTREAM GREEN (blockstream.com/green) – portfel rozwijany przez jedną z czołowych firm w świecie kryptowalut. Bardzo intuicyjny UX, sporo dodatkowych opcji, dbałość o szczegóły i bezpieczeństwo, dodatkowa możliwość wyświetlania wartości w wybranej walucie tradycyjnej.
  • ENJIN (enjinwallet.io) – reklamowany przez twórców jako najbezpieczniejszy portfel mobilny na świecie. Posiada dedykowaną klawiaturę zaprojektowaną tak, aby uniknąć jakichkolwiek from wykradania danych lub keyloggerów. Klawiatura jest wbudowana w portfel, z dodatkową opcją losowego układu klawiszy dla maksymalnego poziomu ochrony. Ważną zaletą tego portfela jest też obsługa tokenów sieci Ethereum o standardach ERC-20, ERC-721 i ERC-1155.

Portfele zimne (ang. cold wallets)



Portfele sprzętowe (ang. hardware wallets) – bardzo ciekawa pozycja wśród portfeli kryptowalutowych używana często do przechowywania większych sum. Bez wdawania się w szczegóły techniczne ich działania, portfele sprzętowe mają za zadanie bezpiecznie przechowywać adresy (klucze) prywatne, nawet jeśli podłączymy je do bardzo zawirusowanych komputerów. Większość z nich posiada również funkcję potwierdzenia transakcji za pomocą fizycznego przycisku na urządzeniu. Złota zasada portfeli sprzętowych to kupować je prosto od producenta i omijać wszelkiego rodzaju pośredników.



  • LEDGER NANO X (ledgerwallet.com) – bardzo popularny portfel sprzętowy wyglądający trochę jak pendrive. Na chwilę obecną obsługuje kilkadziesiąt różnych coinów i tokenów. Obsługiwany przez aplikację mobilną lub desktopową – Ledger Live.
  • TREZOR MODEL T (trezor.io) – portfel sprzętowy ze wsparciem, według informacji na stronie, kilkuset kryptowalut a do tego może być również używany jako manager haseł. Obsługiwany za pomocą telefonu, komputera lub przeglądarki.
  • COLDCARD (coldcardwallet.com) – obsługuje tylko bitcoina, ale za to robi to doskonale i jest uważany za najbezpieczniejszy na rynku. Dzięki częściowo podpisywanym transakcjom możemy go nigdy nie podłączać w żaden sposób do komputera i internetu a transakcje wykonywać z pomocą kart pamięci microSD. Ma też nietuzinkowy wygląd i może być mylony z kalkulatorem.



Portfele niestandardowe – ostatnią lecz równie ciekawą opcją są portfele metalowe i portfel Opendime. Podstawową funkcją portfeli metalowych jest zabezpieczenie naszego klucza prywatnego (najczęściej w postaci seeda) w sposób bardziej wytrzymały niż zapisanie go na kartce papieru. W przeciwieństwie do papieru, portfele metalowe wytrzymają dużo cięższe warunki zewnętrzne, są odporne na zalanie a niektóre również na ekstremalnie wysokie temperatury, minusem jest oczywiście spory kłopot w zarządzaniu funduszami, które się na nich znajdują, choć w tym wypadku to raczej zaleta niż wada.



  • CRYPTOSTEEL (cryptosteel.com) – to dość ciekawa pozycja pozwalająca nie tylko na przechowywanie adresów kryptowalutowych lub seedów ale też ważnych haseł, PINów i innych bezcennych danych. Cryptosteel składa się z metalowego rdzenia oraz zestawu dużej ilości metalowych liter i cyfr, które można ustawiać w dowolnej kolejności. Według producenta portfel taki jest bezpieczniejszy niż papierowy, ponieważ nie jest podatny na ogień, zalanie czy upływ czasu.
  • OPENDIME (opendime.com) – bitcoinowa wersja banknotu. To sprytne urządzenie nie daje dostępu do kluczy prywatnych nawet właścicielowi, są zapisane na urządzeniu (można je odczytać, ale trzeba fizycznie uszkodzić urządzenie), dzięki temu można za jego pomocą przekazywać bitcoiny dając komuś właśnie to urządzenie i możemy być pewni, że ten, kto nam je przekazał nie będzie miał do nich dostępu. Idealne jeśli chcemy dac komuś pierwszy ułamek bitcoina w prezencie lub też nie chcemy, żeby przekazanie bitcoina zapisane było na publicznym blockchainie.

Bitcoin to wciąż socjologiczno-technologiczno-ekonomiczny eksperyment, choć z każdym upływającym dniem w którym nie znika, udowadnia swoją wartość i potencjał.



Mam nadzieję, że artykuł pomógł wam zrozumieć podstawy dotyczące fenomenu jakim jest Bitcoin i jakim mogą być inne rozwijane kryptowaluty. Nikt nie cofnie już wynalezienia tej technologii a sieć Bitcoina rośnie w siłę i rozwija się z czasem. Nikt też nie może być pewien jak zakończy się ten eksperyment, a jeżeli ktoś twierdzi, że wie, to kłamie, jest tu zbyt wiele zmiennych i zbyt wiele niewiadomych. Po lekturze tego artykułu wiecie jednak już mniej więcej na temat tego z jaką rewolucją mamy do czynienia, jak kupić i przechowywać swoje pierwsze bitcoiny. Decyzja o tym, czy chcecie wziąć udział w tym wielkim eksperymencie, czy nie, należy tylko i wyłącznie do was.